preload
kwi 22

Pisanie bloga, takiego swojego własnego ma jedną (przynajmniej) niezaprzeczalną zaletę. Gdy w końcu uda się człowiekowi wykupić serwer, zainstalować WP czy inne cudo, poustawiać to jakoś, poceesować, powiedzieć kilku znajomym, że takowego bloga się posiada, można usiąść z przysłowiową szklanicą burbona, grubaśne, kancerogenne cygaro dumy zapalić i…

Ano właśnie – nic nie trzeba. Oczywiście blog – przynajmniej ten który chce być czytany, chce mieć przyjaciół i w riderze google wielu znajomych posiadać – powinien traktować o rzeczach ważkich, a jak nie ważkich to przynajmniej w sposób ciekawy to czynić o inszych inszościach.

Co więcej?

Otóż koniecznie powinien być updatowany, notki różniste (ale koniecznie ciekawe i „słuszne”) zawierać. Autor rzeczonego wiedzieć o swej działce winien wszystko, a – coby na nieuka nie wyjść – w 38 innych dziedzinach zorientowanie jego i obycie wysokim być powinno.

„A ja Wam powiem, ja Wam powiem wszystko ch…”

Coby rozśpiewanego neurologa zacytować. Czytaj dalej »

Tagi:
mar 20

Jak może niektórzy się już domyślili, nadal się w studenta bawię. Choć… nie, już się nie bawię. Kiedyś studiowałem, teraz dorosłem i staram sie uczyć. Czasem ze skutkiem lepszym, niekiedy mniej. Tak czy owak studenciak ze mnie.

Przez kilka lat niebytu uczelnianego sporo się zmieniło. Fakt, studiowałem zupełnie co innego, czasy były – jak to się mówi – ciężkie.

Uśmiecham się niekiedy pod nosem gdy moi zacni z roku współstudenci psioczą, że prezentacji w Sieci nie ma, że skryptu trzeba całe 20 minut szukać co więcej – on po angielsku. Skandal.

Ciekaw jestem czy nadal pamiętają (wiedzą) czym jest biblioteka… Czytaj dalej »

Tagi:
lut 23

Cóż, powinno być legalnie. Powinno być cacy. No fajnie, ale jak to zrobić? Wszak podkradać obrazków nie będę, rysować samemu… może lepiej podkradać? Jak sobie z tym poradzić ma osobą, której żadna z tych opcji nie pasuje?

Niejednokrotnie obiło mi się o ucho coś takiego jak „Creative Commons”. Ostatnio wspominał o tym Marcin (reuptake), wcześniej słyszałem o tym „czymś” w powiązaniu z ZAiKSem i ich kontrolą gdzieś tam.

Jednak to tylko słyszałem, gdzieś tam czytałem. Co to właściwie jest? Z czym to się je? Czytaj dalej »

Tagi:
lut 22

Zastanawiam się co i jak ma być tu prezentowane. Choć mam generalnie zarysy tematyki, którą chciałbym tu poruszać, to są jednak one na chwilę obecną mocno mgliste.

Czytałem dziesiątki razy, że blog musi przyciągać przede wszystkim swoją zawartością merytoryczną jak i częstością aktualizacji. Całkowicie się z tym zgadzam. Czytaj dalej »

Tagi: