Wspominałem, że będzie. Potem, że jest. Potem było o tym, że Google dane przekazuje, publikuje, że zabiera (vide moja dyskusja z Michałem w komentarzach do jego wpisu). O co chodziło? O wykopany wpis… Lawina ruszyła. Efekt Digga zrobił pewnie u pana piszącego swoje, link krążył, dostałem go od kilkunastu osób. Wykopano go na główną. A dokładniej? O to, że wykopujący trochę nie do końca zrozumiał o co chodziło. To są zapisy wyciągnięte z ogólnych zasad współpracy z Google i korzystania z ich usług (po polsku można je przeczytać na ich stronach). Czytaj dalej »
Tak, słyszałem. Już tak.
Potentat sieciowego wyszukiwania, Google (komuś trzeba przedstawiać?) postanowił wydać swoją przeglądarkę o znajomo brzmiącej nazwie Chrome (tam ma docelowo trafić, w momencie pisania strona współpracy odmawiała). Czytaj dalej »
Czas…
Najwyższy czas…
To już tuż tuż!!!
Na stronach Mozilla Developer Center pojawiła się informacja, że są już w końcu „ready” – na co?
Na FireFoxa 3.
After more than 34 months of active development, and with the contributions of thousands, we’re proud to announce that we’re ready. It is our expectation to ship Firefox 3 this upcoming Tuesday, June 17th Czytaj dalej »
Ależ w jakim celu mu się opierać? Wczoraj wspomniałem o spotkaniu warszawskim, a dziś znalazłem akcję Mozilli.
Zachęcam!!! Ja sam co prawda nie mam jeszcze 3, ale z pewnością w jej posiadanie wejdę.














