preload
mar 18

internet

XXI wiek. Lud lata w kosmos, Google na swoich serwerach ma pewnie wiedzę całego świata,  a nadal są miejsca gdzie internet jest towarem luksusowym.

Od dłuższego czasu toczę nierówny pojedynek z iPlusem. Boże… Koniec świata powiadam (w sumie nie tylko ja tak myślę).  I czekam… cały czas czekam na upragnioną wiadomość z Tesatu, który pomimo tego, że  z wielką ochotą pobiera miesięczne złotówki za kablówkę, nic a nic nie jest w stanie zrozumieć, że internet w XXI wieku to nie luksus, a standard.

Czekam…

waiting

5 Responses to “Poznań wart (?) poznania”

  1. Ravicious Says:

    Z dostępem do prądu w Polsce będzie pewnie tak, jak kiedyś z elektryfikacją…

    Znajomy był w Hiszpanii (na Teneryfie), tam Wi-Fi jest praktycznie wszędzie.

  2. Mikowhy Says:

    >>Z dostępem do prądu w Polsce będzie pewnie tak, jak kiedyś z elektryfikacją…

    z dostępem do netu pewnie :-)

  3. Calaboration | My First Mac Says:

    [...] mi się jednak, że w obecnych czasach gdy internet znajdziemy prawie wszędzie (sic!) taszczenie laptopa nie jest już takie trudne i okazuje się całkiem [...]

  4. Serwis cz. 6 – mam nadzieję, że ostatnia | My First Mac Says:

    [...] Po dłuuugich bojach z kablówką udało im się w końcu podciągnąć “normalny” internet do naszej kamienicy. Już [...]

  5. Mac Apple – Portal » Blog Archive » Serwis cz. 6 – mam nadzieję, że ostatnia Says:

    [...] Po dłuuugich bojach z kablówką udało im się w końcu podciągnąć “normalny” internet do naszej kamienicy. Już [...]

Napisz co Ci po głowie chodzi - fajnie gdyby to na temat powyższego było

Kto tam?

Twój mail