mar 18
XXI wiek. Lud lata w kosmos, Google na swoich serwerach ma pewnie wiedzę całego świata, a nadal są miejsca gdzie internet jest towarem luksusowym.
Od dłuższego czasu toczę nierówny pojedynek z iPlusem. Boże… Koniec świata powiadam (w sumie nie tylko ja tak myślę). I czekam… cały czas czekam na upragnioną wiadomość z Tesatu, który pomimo tego, że z wielką ochotą pobiera miesięczne złotówki za kablówkę, nic a nic nie jest w stanie zrozumieć, że internet w XXI wieku to nie luksus, a standard.
Czekam…












Marzec 18th, 2009 at 14:05
Z dostępem do prądu w Polsce będzie pewnie tak, jak kiedyś z elektryfikacją…
Znajomy był w Hiszpanii (na Teneryfie), tam Wi-Fi jest praktycznie wszędzie.
Marzec 18th, 2009 at 14:18
>>Z dostępem do prądu w Polsce będzie pewnie tak, jak kiedyś z elektryfikacją…
z dostępem do netu pewnie
Marzec 20th, 2009 at 15:24
[...] mi się jednak, że w obecnych czasach gdy internet znajdziemy prawie wszędzie (sic!) taszczenie laptopa nie jest już takie trudne i okazuje się całkiem [...]
Listopad 14th, 2009 at 00:40
[...] Po dłuuugich bojach z kablówką udało im się w końcu podciągnąć “normalny” internet do naszej kamienicy. Już [...]
Marzec 29th, 2010 at 12:13
[...] Po dłuuugich bojach z kablówką udało im się w końcu podciągnąć “normalny” internet do naszej kamienicy. Już [...]