<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Mikroplotek &#8211; wesoła blogosfera</title>
	<atom:link href="http://www.mikowhy.pl/2008/mikroplotek-wesola-blogosfera/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.mikowhy.pl/2008/mikroplotek-wesola-blogosfera/</link>
	<description>Przemyśleń masa różnych</description>
	<lastBuildDate>Tue, 09 Mar 2010 13:29:04 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: harry122</title>
		<link>http://www.mikowhy.pl/2008/mikroplotek-wesola-blogosfera/comment-page-1/#comment-206</link>
		<dc:creator>harry122</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Apr 2008 15:49:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mikowhy.pl/?p=118#comment-206</guid>
		<description>Blip do mnie kompletnie nie przemawia, a blogowanie mimo społecznego wydźwięku staje się nie tylko informacją, często specjalistyczną informacją, ale także sztuką wyrazu. Co raz częściej  (o czym nie wspomniałeś) blogi przyjmują formę felietonów. Felietonów o otaczającej nas rzeczywistości. Przyjmują również formę literackiej wypowiedzi na nurtujące nas tematy, te z bliska i te z daleka. Stają się również formą autoprezentacji lub auto lansu, a także próbą zmienienia siebie na kogoś kim w realu się nie jest. Jak z tym powiązany jest blip? Bardzo luźno, żeby nie rzec w ogóle. Trzeba pamiętać, że blogosfera to nie tylko ludzie z Web2.0, to także tacy, którzy potrafią tylko obsłużyć internet, skorzystać z e - konta i skrzynki meilowej i napisać parę zdań w Wordzie. Ich nowinki prospołecznego wykorzystania nowości nie interesują. Dla nich wiele tekstów typowo społecznościowych to nowomowa. O nich też nie wolno zapominać. Blogosfera jest rzeczywiście pewną społecznością ze sobą powiązaną, jednak nie należy zapominać, że bardzo luźno powiązaną. Sztuczne konsolidowanie takiej społeczności raczej nie przyniesie wielkich efektów lub tylko efekty czasowe. Człowiek mimo iż jest stworzeniem stadnym, jednak potrzebuje trochę prywatności, a to mu daje oscylowanie na obrzeżach różnych społeczności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Blip do mnie kompletnie nie przemawia, a blogowanie mimo społecznego wydźwięku staje się nie tylko informacją, często specjalistyczną informacją, ale także sztuką wyrazu. Co raz częściej  (o czym nie wspomniałeś) blogi przyjmują formę felietonów. Felietonów o otaczającej nas rzeczywistości. Przyjmują również formę literackiej wypowiedzi na nurtujące nas tematy, te z bliska i te z daleka. Stają się również formą autoprezentacji lub auto lansu, a także próbą zmienienia siebie na kogoś kim w realu się nie jest. Jak z tym powiązany jest blip? Bardzo luźno, żeby nie rzec w ogóle. Trzeba pamiętać, że blogosfera to nie tylko ludzie z Web2.0, to także tacy, którzy potrafią tylko obsłużyć internet, skorzystać z e &#8211; konta i skrzynki meilowej i napisać parę zdań w Wordzie. Ich nowinki prospołecznego wykorzystania nowości nie interesują. Dla nich wiele tekstów typowo społecznościowych to nowomowa. O nich też nie wolno zapominać. Blogosfera jest rzeczywiście pewną społecznością ze sobą powiązaną, jednak nie należy zapominać, że bardzo luźno powiązaną. Sztuczne konsolidowanie takiej społeczności raczej nie przyniesie wielkich efektów lub tylko efekty czasowe. Człowiek mimo iż jest stworzeniem stadnym, jednak potrzebuje trochę prywatności, a to mu daje oscylowanie na obrzeżach różnych społeczności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
